Trener Jacek Trzeciak po remisie w Grudziądzu: Mamy niedosyt

23.05.2013
Polonia Bytom była o krok od wywalczenia pierwszego kompletu (nie licząc ŁKS-u) punktów na wyjeździe. Straciła jednak gola w doliczonym czasie gry. - Mamy niedosyt i widać to w szatni - mówi Jacek Trzeciak.
Do przerwy to Polonia prowadziła w Grudziądzu, po golu Jacka Broniewicza z rzutu karnego. - Spotkanie, w naszym wykonaniu, można podzielić na dwie części: I połowa, w której byliśmy stroną dominującą i zdobyliśmy bramkę i druga część meczu, która należała do zespołu z Grudziądza. Straciliśmy gola w 90. minucie, więc mamy niedosyt i widać to w szatni. Powiedziałem już chłopakom, że gra się do końcowego gwizdka, a nie tylko do 90. minuty. Jeśli to zrozumieją, będą robić postępy - powiedział po meczu trener Jacek Trzeciak.

 - W przerwie powiedzieliśmy sobie, że musimy odrobić tą stratę. Okoliczności meczu były dramatyczne dla obydwu stron, bowiem w 90. minucie Polonia straciła gola. Mam niedosyt po tym spotkaniu przez niezrozumiałe decyzje. Mecz ten kosztował nas sporo zdrowia - przyznał trener Olimpii Grudziądz, Tomasz Asensky.
źródło: poloniabytom.com.pl

Przeczytaj również