Trener GKS-u Katowice w przeszłości był… "dresiarzem"

21.04.2011
Wczoraj Wojciech Stawowy i wybrani piłkarze GKS-u spotkali się z katowickimi licealistami. W czasie rozmowy z nimi trener "GKS-y" wyjaśnił, dlaczego na mecze lubi ubierać się w garnitur.
- Mecz to święto, a skoro tak, to trzeba się ubrać odświętnie - przyznał Stawowy, który dawniej nie podchodził to tej kwestii z taką elegancją. - Gdy zaczynałem swoją pracę trenerską, byłem dresiarzem  - dodał z uśmiechem.

Uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika rozbawił też Kamil Cholerzyński, który przyznał się do częstego wagarowania w czasach szkoły średniej. Utalentowanemu piłkarzowi takie absencje można jednak wybaczyć.
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również