Transfer Zbozienia rozbije się o... pięćdziesiąt tysięcy euro?

31.01.2014
Rosyjski Amkar Perm daje sto pięćdziesiąt tysięcy euro za Damiana Zbozienia. Piast chce o pięćdziesiąt tysięcy więcej, czyli tyle, ile wynosi klauzula odstępnego. Jak zakończy się transferowe niedomówienie?
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Jedno jest pewne - Damian Zbozień, czyli sam zainteresowany, na transfer jest zdecydowany. Kwestią jego zmiany są więc tylko pieniądze. - Jeżeli Rosjanie przeleją na nasze konto sumę zapisaną w umowie, to nie będziemy mieć nic do powiedzenia. Pewne jest to, że Damian jest zdecydowany na przeprowadzkę - mówi sternik gliwiczan, Jarosław Kołodziejczyk.

Póki co, ewentualnego następcy Zbozienia w Gliwicach nie widać.
źródło: SportSlaski.pl/ SPORT

Przeczytaj również