Tragiczny sierpień naszych klubów! Tylko dwa zwycięstwa...

03.09.2012
Całe szczęście, że już na początku odbyło się starcie dwóch śląskich drużyn, bo inaczej przez cały sierpień nie oglądalibyśmy ani jednej wygranej naszego klubu. Dopiero ostatniego dnia powiało optymizmem.
1. Górnik Zabrze
Jeszcze nigdy tak niewiele nie wystarczyło do zwycięstwa w wewnątrzwojewódzkiej miesięcznej klasyfikacji. Zabrzanie jako jedyni odnieśli w sierpniu zwycięstwo! Pokonali na inaugurację ligi w derbach Piasta Gliwice, zremisowali po niezłej grze z Jagiellonią Białystok i do ich dorobku nie zbliżył się żaden lokalny rywal. Trzeba jednak zabrzanom oddać, że wyglądają na początku sezonu całkiem obiecująco i akurat ich kibice mogą oczekiwać kolejnych miesięcy ze spokojem. Tyle, że meczów w nich będzie mało, bo Górnik tradycyjnie zakończył bardzo szybko udział w Pucharze Polski...

2 ligowe mecze, 4 punkty (2/mecz), bramki 3-2, odpadnięcie z Pucharu Polski z Flotą Świnoujście, 5. miejsce w tabeli ekstraklasy za sierpień.

2. Piast Gliwice
Na początek piłkarze z Gliwic przegrali najważniejszy mecz sezonu, derby z Górnikiem. Później nie dali rady Zagłębiu Lubin. Niby walczyli, niby się starali, ale jakości było w ich grze mało. Jednak na zakończenie miesiąca - szczęśliwie, bo szczęśliwie - pokonali Pogoń Szczecin i mogą się cieszyć z wyjścia ponad strefę spadkową. A w sierpniu odprawili też z Pucharu Polski Widzew Łódź, który dziś z kompletem zwycięstw lideruje w ekstraklasie...

3 ligowe mecze, 3 punkty (1/mecz), bramki 4-5, awans do 1/8 finału Pucharu Polski, 10. miejsce w tabeli ekstraklasy za sierpień.

3. Podbeskidzie Bielsko-Biała
Przechodzimy do drużyn, które w sierpniu nie posmakowały ligowej wygranej. Bielszczanie urwali jednak punkt Wiśle Kraków i po niezłej grze minimalnie przegrali z Jagiellonią. Trudno po remisie i porażce popadać w hurraoptymizm, ale "Górale" wyglądają na razie przyzwoicie, tyle, że cierpią przez bardzo trudny terminarz. Podobnie jak w przypadku Górnika, sporym cieniem na miesiącu kryje się odpadnięcie z Pucharu Polski z I-ligowcem.

2 ligowe mecze, 1 punkt (0,5/mecz), bramki 2-3, odpadnięcie z Pucharu Polski z Wartą Poznań, 11. miejsce w tabeli ekstraklasy za sierpień.

4. GKS Katowice
Na początek trzeba się cieszyć, że GieKSa w ogóle w I lidze wystartowała, bo długo nie było to wcale oczywiste. Trener Rafał Górak borykał się z ogromnymi problemami i w tym kontekście remisy z Cracovią i Wartą Poznań należy ocenić dość pozytywnie. Końcem miesiąca klub pozyskał kilku zawodników i z Bukowej powiało optymizmem. Zwłaszcza wobec wygranej w ostatniej kolejce z Kolejarzem Stróżem. To znajdzie jednak odbicie w podsumowaniu września...

4 ligowe mecze, 2 punkty (0,5/mecz), bramki 4-6, odpadnięcie z Pucharu Polski z Lubońskim KS-em, 16. miejsce w tabeli I ligi za sierpień.

5. GKS Tychy
Pierwszy mecz po 18 latach na zapleczu ekstraklasy, cudem wywieziony punkt z w Bydgoszczy, a potem zimny prysznic na własnym boisku z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza i minimalna porażka na stadionie lidera. Tak, w skrócie, wyglądał pierwszy miesiąc beniaminka na boiskach I ligi. Niby dwa punkty zdobyte w sierpniu to nie taki dramatyczny wynik, ale na pierwsze zwycięstwo zawodnicy Piotra Mandrysza wciąż czekają. A z Pucharu Polski odpadli jeszcze w lipcu...

4 ligowe mecze, 2 punkty (0,5/mecz), bramki 1-5, 17. miejsce w tabeli I ligi za sierpień.

6. Ruch Chorzów
Przy tym, co prezentował w sierpniu Ruch Chorzów, jest szokujące, że ktoś i tak był w regionie słabszy od "Niebieskich". Ekstraklasa? Dwa mecze, zero zdobytych punktów, zero goli zdobytych, sześć straconych. Liga Europy? Dwa spotkania, zero strzelonych bramek, siedem straconych. Puchar Polski? Tu jedyna dobra informacja, wygrana z Pelikanem Łowicz 1-0. Ale skoro jedyną dobrą informacją jest odniesione cudem zwycięstwo z II-ligowem, to znaczy, że miesiąc był dla wicemistrza Polski tragiczny.

2 ligowe mecze, 0 punktów (0/mecz), bramki 0-6, awans do 1/8 finału Pucharu Polski, odpadnięcie z Ligi Europy, 15. miejsce w tabeli ekstraklasy za sierpień.

7. Polonia Bytom
Najpierw była radość z niespodziewanego pozostania w gronie I-ligowców, skutkiem wycofania się z ligi Ruchu Radzionków, a później... zbieranie batów od każdego. Młody i składany chybcikiem zespół Piotra Pierścionka nie zdobył w sierpniu punktów i tylko raz trafił do siatki. W pierwszej wrześniowej kolejce zespół z Olimpijskiej otworzył bramkowe konto, ale kolejne miesiące zapowiadają się dla bytomian podobnie ciężko, jak ten ledwo zakończony...

4 ligowe mecze, 0 punktów (0/mecz), bramki 1-8, 18. miejsce w tabeli I ligi za sierpień.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również