TOP 10. Najciekawsze śląskie transfery lata 2013

01.09.2013
Okienko transferowe o północy dobiegło końca. Wybraliśmy więc 10 zawodników pozyskanych przez kluby z województwa śląskiego, którzy mogą okazać się gwiazdami, a ich transfery można uznać za hitowe.
10. Daniel Mąka do GKS-u Tychy
Trochę na zachętę, bo w Tychach był spory ruch, lecz przychodzili często zawodnicy jeszcze anonimowi. Inaczej było z Danielem Mąką, który - jak by nie patrzeć - coś jednak osiągnął. Pograł w ekstraklasie w Polonii Warszawa, spędził trochę czasu w mocnej Termalice Bruk-Bet Nieciecza, w Polonii Bytom był kapitanem i jednym z najjaśniejszych punktów, a z Zawiszą Bydgoszcz wywalczył awans do ekstraklasy. Jak na warunki I-ligowe i standardy tyskie, jego pozyskanie można uznać za hit. Póki co w GKS-ie zagrał pięć meczów i nie błyszczał.

9. Idrissa Cisse do Energetyka ROW Rybnik
Tego potężnego napastnika już od jakiegoś czasu jest wszędzie pełno. Już parę lat temu testowało go Podbeskidzie Bielsko-Biała czy Zagłębie Sosnowiec, ciekawie pokazywał się w I-ligowym Ruchu Radzionków, a w międzyczasie strzelał gola za golem w III-ligowym LZS-ie Piotrówka. Latem znów ruszył w górę. Podbeskidzie ponownie nie zdecydowało się go wziąć i chyba może żałować - bielszczanie nie mają napastnika, a ma go ROW, w którego barwach strzelił już w tym sezonie trzy gole.

8. Krzysztof Chrapek do Podbeskidzia Bielsko-Biała
Oczywiście, dziś to już nie ten Chrapek, co kiedyś, ale zawodnik, który przez trzy i pół roku nie grał w piłkę. Niemniej, to nadal nazwisko, które w Bielsku-Białej porusza wyobraźnię. Swego czasu potrafił strzelić pięć goli w jednym meczu, a odszedł za ponad milion złotych, co na bielskie standardy było i jest kwotą niebotyczną. Zdążył zdobyć z Lechem Poznań mistrzostwo Polski, a potem przepadł. Obserwowanie, jak potoczy się kariera Chrapka, będzie jednym z najciekawszych pytań tej jesieni.

7. Adrian Sikora do Nadwiślana Góra
Co by nie mówić o Adrianie Sikorze i jego przygodach z Podbeskidziem i Piastem, jego nazwisko w III lidze śląsko-opolskiej może paraliżować. "Siki" nie jest jeszcze stary, nie brakuje mu szybkości, może mieć zbawienny wpływ na młodych zawodników. Beniaminek z Góry przez całe okienko transferowe był bardzo aktywny, ale największy hit zostawił na koniec. Kto wie, może były reprezentant Polski jednak odżyje w Nadwiślanie?

6. Tomasz Wróbel do GKS-u Katowice
Skrzydłowy GKS-u Bełchatów miał oferty z ekstraklasy i mógł jeszcze kopać na najwyższym poziomie. Trafił jednak do klubu, którego od zawsze był kibicem, a nigdy nie było mu dane w nim zagrać. Wychowanek Rozwoju Katowice trafił do Bełchatowa i grał tam z powodzeniem od lat. Teraz ma pomóc w bardzo ciężkiej misji, jakim jest przywrócenie Katowicom ekstraklasy na 50-lecie istnienia klubu. Początki nie są łatwe, ale mężczyzn poznaje się po tym jak kończą.

5. Rabiola do Piasta Gliwice
Ostatni transfer gliwiczan tego lata, Portugalczyk wypożyczony ze Sportingu Braga. Nikt o nim nic nie wie, ale firmy, w których terminował, robią wrażenie. Grał w Vitorii Guimaraes, FC Porto czy w Bradze, zaliczał też występy m.in. w Olhanense. Ma tylko 24 lata. Jako że Hiszpanie z III ligi mogą być w Polsce gwiazdami, Portugalczyk z takim CV też jak najbardziej może.

4. Krzysztof Król do Piasta Gliwice
Jego powrót na Śląsk powinien cieszyć wszystkich. Krzysia Króla lepiej mieć blisko siebie, bo jest po prostu barwną postacią, wprowadza trochę życia do naszej szarej piłki. A to coś powie, a to będzie miał perypetie z sąsiadami. Zobaczył - po raz kolejny - trochę poważniejszy od naszego futbol w Mołdawii, dopisał do CV mistrzostwo tego kraju i wrócił. Odmieniony, bo w pierwszych meczach nie dość, że zaliczył asystę, to strzelił jeszcze pierwszego w karierze gola. Przy problemach, jakie są w Polsce z lewymi obrońcami, może być cenny. Bo to - wbrew pozorom - nie jest zły piłkarz.

3. Łukasz Surma do Ruchu Chorzów
Nie chciał go już nikt, oprócz Puszczy Niepołomice, tymczasem po powrocie na Cichą wyraźnie odżył. Surma ma wszelkie szanse, by zostać rekordzistą pod względem liczby występów w ekstraklasie, a lata spędzone w Lechii Gdańsk, Wiśle Kraków czy Legii Warszawa pozwoliły mu nabrać doświadczenia, które teraz pożytkuje w Ruchu. Bez doświadczonych pomocników, "Niebiescy" byliby dużo słabszą drużyną.

2. Radosław Sobolewski do Górnika Zabrze
Transfery Surmy na Cichą i Sobolewskiego do Zabrza już pokazują, że warto czasem nie zaglądać w metrykę. Przy podpisywaniu kontraktów, ile było lamentów, że kluby ściągają emerytów. Tyle, że na boisku to raczej młodzi odstają. Po pięknych latach spędzonych w Wiśle Kraków i czasie w reprezentacji Polski, Sobolewski wzmocnił krakowską kolonię w Zabrzu. Z miejsca stał się kluczowym piłkarzem, takim, który nigdy nie odpuści.

1. Collins John do Piasta Gliwice
Jaką wartość piłkarską prezentuje obecnie, nie wie nikt. Wiadomo jednak, że nie ma jeszcze 30 lat, a CV ma takie, którym nikt się na Śląsku nie może pochwalić. 11 goli w jednym sezonie Premier League w barwach Fulham Londyn, udane występy w Eredivisie, debiut w reprezentacji Holandii Marco van Bastena u boku Edgara Davidsa czy Giovanniego van Bronckhorsta, a potem nagły zjazd i niepowodzenia w Iranie czy w IV lidze angielskiej. Jeśli w Piaście pokaże 1/3 umiejętności - będzie gwiazdą drużyny. Jeśli połowę - gwiazdą ligi. Jeśli pełnię - aż się boimy myśleć...

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również