Tomasz Podgórski: Nie zamierzamy się bać Pogoni

16.03.2012
Pierwszy mecz po długiej zimowej przerwie może okazać się dla gliwiczan jednym z ważniejszych w sezonie. - Musimy być pewni siebie - mówi kapitan Piasta, Tomasz Podgórski.
Ostatni test przed wiosenną inauguracją Piast przegrał. Zespół Marcina Brosza uległ 2-3 Kolejarzowi Stróże, choć prowadził do przerwy 2-0. - Analizowaliśmy to spotkanie jak każdy inny sparing. Wyciągnęliśmy wnioski i błędy, które popełniliśmy nie powtórzą się w meczu z Pogonią. Zresztą w sobotę czeka nas zupełnie inny pojedynek. Nie możemy sobie pozwolić na tak otwartą grę - mówi "Podgór".

Jutro Piast zagra na wyjeździe z liderem I ligi, który kroczy po awans pod opieką trenera Marcina Sasala. Tomasz Podgórski informuje, że on i jego koledzy wiedzą dużo o "Portowcach". - Pogoń to nieprzypadkowy zespół i nieprzypadkowy klub z długą ekstraklasową przeszłością. W Szczecinie jest spora presja na awans, w sobotę przyjdzie dużo kibiców. Należy spodziewać się ciekawego widowiska, czekaliśmy naprawdę długo na tę inaugurację - niecierpliwi się pomocnik Piasta.

- Do meczu podchodzimy spokojnie, nie chcemy pompować tego balonu. Musimy być pewni siebie. Ostatnie trzy miesiące ostro pracowaliśmy i nie zamierzamy się bać Pogoni. Są liderem tabeli, ale nie róbmy z nich murowanych faworytów do awansu. Spaść z pierwszego miejsca mogą po 3-4 kolejkach - uważa Podgórski.
źródło: piast-gliwice.eu/SportSlaski.pl

Przeczytaj również