Tomasz Podgórski po meczu z Polkowicami nie był zbyt rozmowny. Trudno się jednak dziwić kapitanowi Piasta Gliwice, czyli drużyny, która w ostatnich minutach spotkania straciła dwa punkty w meczu u siebie.
Tomasz Podgórski: Mam nadzieję, że tych punktów nie będzie nam żal…
31.03.2012
Tomasz Podgórski po spotkaniu analizował, iż mecz z Polkowicami od samego początku nie układał się po myśli gospodarzy. - My chcemy u siebie „tłamsić” rywali, do przerwy strzelać dwa gole i później kontrolować przebieg meczu. Dziś zwycięstwo mieliśmy już pewne… ale nie graliśmy do końca tak, jak sobie tego życzyliśmy... No i straciliśmy bramkę oraz punkty. - powiedział po meczu „Podgór”.
Piłkarz w pełni podzielił zdanie swojego kolegi z drużyny, Wojciecha Kędziory, który stwierdził, że gdyby Piast wykorzystał swoje sytuacje bramkowe to gol dla drużyny Polkowic nic by jej nie dał. - Dlatego tym bardziej szkoda tej pierwszej połowy, bo mogliśmy po niej prowadzić wyżej i spokojnie „dograć” to spotkanie do końca. Jednak zamiast, w drugiej połowie, „przypieczętować” zwycięstwo… my cofnęliśmy się - analizował pomocnik Piasta.
Podgórski zapytany co znaczy ten wynik w kontekście walki Piasta o awans, odpowiedział, że piłkarze z Gliwic się nie załamują. - Musimy robić swoje - walczyć, a nie załamywać się. Jako, że my gramy swoje mecze w piątki, to tabela później kłamie. Zobaczymy po kolejce jak się ona ułoży. Mam tylko nadzieję, że na koniec sezonu tych straconych punktów nie będzie nam żal - uśmiechnął się gorzko kapitan Piasta.
Piłkarz w pełni podzielił zdanie swojego kolegi z drużyny, Wojciecha Kędziory, który stwierdził, że gdyby Piast wykorzystał swoje sytuacje bramkowe to gol dla drużyny Polkowic nic by jej nie dał. - Dlatego tym bardziej szkoda tej pierwszej połowy, bo mogliśmy po niej prowadzić wyżej i spokojnie „dograć” to spotkanie do końca. Jednak zamiast, w drugiej połowie, „przypieczętować” zwycięstwo… my cofnęliśmy się - analizował pomocnik Piasta.
Podgórski zapytany co znaczy ten wynik w kontekście walki Piasta o awans, odpowiedział, że piłkarze z Gliwic się nie załamują. - Musimy robić swoje - walczyć, a nie załamywać się. Jako, że my gramy swoje mecze w piątki, to tabela później kłamie. Zobaczymy po kolejce jak się ona ułoży. Mam tylko nadzieję, że na koniec sezonu tych straconych punktów nie będzie nam żal - uśmiechnął się gorzko kapitan Piasta.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów