Tomasz Mikołajczak od jutra w Bytomiu. Dojdzie Piotr Giza?

18.08.2010
Polonia nadal myśli o wzmocnieniach. Jutro w Bytomiu ma się pojawić napastnik Tomasz Mikołajczak z Lecha Poznań. Niewykluczone, że do zespołu dołączy jeszcze Piotr Giza z Legii Warszawa.
Od kilku dni ważyło się, czy napastnik Lecha dołączy do zespołu Polonii przed meczem "Kolejorza" z Dnipro Dnipropietrowsk, czy też po. Było to uzależnione od… Joela Tshibamby. Nowy zawodnik poznańskiej drużyny musiał rozwiązać sprawy wizowe. - Jesteśmy dogadani z Lechem jak i samym zawodnikiem - mówi prezes klubu, Damian Bartyla. - Pozyskanie Mikołajczaka nie wyklucza podpisania kontraktu z Ndabenkulu Ncube z Podbeskidzia Bielsko-Biała - dodaje.

Ncube to były klubowy kolega Clemenca Matawu. Zawodnik załatwia sprawy wizowe w swoim kraju. Z naszych informacji wynika, że rozmawia również z Jagiellonią Białystok. - Z tego co wiem, Ncube jest zdecydowany grać w Polonii - twierdzi Bartyla. Jeśli chodzi o obsadę lewej strony obrony, to bytomianie rozmawiają z Lechią Gdańsk na temat wykupienia Arkadiusza Mysony. Jednak na razie oferta klubu z Bytomia oraz oczekiwania drugiej strony bardzo się od siebie różnią. Alternatywą jest przyjazd zawodnika z Niemiec, który być może już dzisiaj pojawi się na treningu.

Z uwagi na problemy zdrowotne Marka Bażika, Polonia rozpoczęła sondażowe rozmowy z Legią Warszawa na temat pozyskania Piotra Gizy. Piłkarz ten miałby rozwiązać kwestie deficytu na pozycji ofensywnego pomocnika. Zawodnik ma jeszcze roczny kontrakt z warszawskim zespołem. W grę wchodzi transfer definitywny lub wypożyczenie.

Jak na razie władze Polonii są zadowolone z postawy dwóch letnich nabytków. - Z bardzo dobrej strony w meczy z Lechią pokazał się Matawu. Był jednym z najaktywniejszych naszych zawodników. Pewnie i solidnie bronił Marcin Juszczyk - ocenia prezes Bartyla, który za najlepszego piłkarza ostatniego meczu uznał Macieja Bykowskiego.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również