Tomasz Kasprzik: To bez znaczenia, czy Wisła trafiała po spalonych

29.04.2010
- Jak na razie ta liga jest dla mnie trochę rozczarowaniem, bo grałem tylko w przegranych meczach - mówi Tomasz Kasprzik, bramkarz Piasta, chyba najbardziej niespodziewany debiutant tego sezonu.
Przeczytaj cały wywiad z Tomaszem Kasprzikiem >

17-latek występował przecież do tej pory tylko w meczach Młodej Ekstraklasy i Śląskiej Ligi Juniorów. Aż nagle przyszło mu zmierzyć się z gwiazdami Legii Warszawa i Wisły Kraków. - Z Wisłą była szansa na remis. Strzeliliśmy bramkę na 1-1 i graliśmy dalej. Wyszliśmy na drugą połowę i nie minęło kilka minut, a już przegrywaliśmy. Potem wszystko potoczyło się po myśli krakowian. Czujemy niedosyt. Przed nami kolejne ważne spotkania i o utrzymanie będzie naprawdę ciężko. Dla nas nie ma znaczenia, czy z Wisłą straciliśmy bramki ze spalonego, bo i tak to nic już nie zmieni - stwierdza młody zawodnik gliwiczan.
autor: Szymon Ziober

Przeczytaj również