Tomasz Hajto: Boli mnie symulacja zawodnika Piasta Gliwice
22.09.2012
Szkoleniowiec Jagiellonii Białystok miał spore pretensje do Alvaro Jurado, dzięki któremu z boiska wyleciał Euzebiusz Smolarek. - Boli mnie symulacja zawodnika Piasta. W twarz nie było uderzenia. Zacznijmy tępić symulacje w lidze. Mimo jakiś wpadek mecz przegraliśmy my. Nie zawinił na pewno sędzia - podkreślił Hajto.
- Gratulacje dla Piasta, bo nas wypunktowali, ale tyle razy co dziś wjechaliśmy w szesnastkę gliwiczan, to jest naprawdę bolące. Ten mecz będzie nam siedział w głowach jeszcze w przyszłym tygodniu, bo nie tak sobie to wyobrażaliśmy - kręcił głową "Gianni".
- Cieszymy się niezmiernie, że na tak ciężkim terenie zdobyliśmy trzy punkty. Ten mecz kosztował nas dużo pracy. Jagiellonia jest czołową drużyną. Teraz przed nami kolosalne spotkania w pucharze oraz w lidze i do nich się koncentrujemy - skomentował pojedynek Marcin Brosz.
- Gratulacje dla Piasta, bo nas wypunktowali, ale tyle razy co dziś wjechaliśmy w szesnastkę gliwiczan, to jest naprawdę bolące. Ten mecz będzie nam siedział w głowach jeszcze w przyszłym tygodniu, bo nie tak sobie to wyobrażaliśmy - kręcił głową "Gianni".
- Cieszymy się niezmiernie, że na tak ciężkim terenie zdobyliśmy trzy punkty. Ten mecz kosztował nas dużo pracy. Jagiellonia jest czołową drużyną. Teraz przed nami kolosalne spotkania w pucharze oraz w lidze i do nich się koncentrujemy - skomentował pojedynek Marcin Brosz.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów