Tomasz Fornalik: Dzięki przeprowadzonym zmianom nawiązaliśmy walkę

02.08.2012
Przez godzinę gra Ruchu przeciwko Viktorii Pilzno przypominała mękę. Chorzowianie stali i bronili się, nie mieli pomysłu, jak atakować. Wtedy trener Tomasz Fornalik wpuścił na boisko dwóch młodych piłkarzy...
- Viktoria postawiła nam bardzo trudne warunki. Próbowaliśmy się jej przeciwstawić i do pewnego momentu wynik wyglądał dosyć dobrze. Niestety, o końcówce tego meczu trudno powiedzieć coś dobrego - mówił Tomasz Fornalik na konferencji prasowej.

- Pierwszą bramkę straciliśmy w momencie, kiedy wydawało się, że możemy zrobić coś dobrego - wskazał. Jeden z dziennikarzy zaczął dopytywać, czy przeprowadzone zmiany dały jakiś pozytywny efekt. - Nawiązaliśmy równorzędną walkę właśnie dzięki przeprowadzonym zmianom - odpowiedział Fornalik.

Padło również pytanie o to, dlaczego Arkadiusz Piech nie był tak groźny, jak do tego przyzwyczaił. - Napastnik żyje z podań. Arek został od nich odcięty, dlatego jego ocena nie może być tak negatywna, jak niektórzy twierdzą - uważa Tomasz Fornalik, a my dodajmy, że właśnie Piecha zawodnicy z Pilzna faulowali najczęściej.

- Mecz ten pokazał mi, że musimy jeszcze mocno pracować. Motywacji nie może zabraknać żadnemu pracownikowi. Mnie jej na pewno nie zabraknie - zapowiedział trener Ruchu.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również