Tomasz Adamek zrezygnował z walki. Chodzi o pieniądze

13.02.2013
37-letni bokser nie skrzyżuje rękawic z Kubratem Pulewem o miano oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji IBF. Powodem są względy finansowe.
- Zaproponowano mi walkę w Polsce za dużo większe pieniądze, niż dostałbym za Pulewa. Z całym szacunkiem dla Pulewa, on nigdy nie miał żadnego znaczącego pasa i nigdy nie był gwiazdą dużej gali telewizyjnej. Większość zysków z promocji naszej walki wynikałaby z mojej popularności. Jestem winien mojej rodzinie, by wybierać walki bardziej atrakcyjne finansowo, a starcie z Pulewem z finansowego punktu widzenia nie miałoby sensu - napisał w oficjalnym oświadczeniu Tomasz Adamek, dziękując przy okazji federacji IBF za wsparcie w jego dotychczasowej karierze.

Na razie nie wiadomo, z kim w Polsce miałby walcyć Adamek. Być może kwestię tę pięściarz dyskutował będzie z władzami telewizji Polsat podczas najbliższej wizyty w naszym kraju.

Adamek legitymuje się bilansem 48 wygranych (29 KO) i dwóch porażek. Jego niedoszły rywal ma na koncie 17 zwycięstw, w tym 9 przed czasem.
źródło: ringpolska.pl

Przeczytaj również