Tomasz Adamek zmierzy się z kolejnym "King Kongiem"?

25.08.2010
Tomasz Adamek odpoczywa po ostatniej, okraszoną kilkoma rozcięciami, zwycięskiej walce z Michaelem Grantem. "Górala" chwali trener Roger Bloodworth - Egzamin został zdany - przyznaje.
- Tomasz udowodnił, że potrafi walczyć z olbrzymami. Był mądrzejszy, szybszy. Częściej trafiał - chwali trener. Polak przetrwał także kryzys, kiedy to pod koniec szóstej rundy otrzymał potężny cios od Granta. - Ten cios był rzeczywiście mocny. Adamek dostał bombę. Jednak podczas przerwy szybko doszedł do siebie - wspomina Bloodworth. - Nie dał sobie zrobić krzywdy. Egzamin został zdany - dodaje.

W mediach pojawiają się nazwiska kolejnych potencjalnych rywali naszego najlepszego obecnie ciężkiego. Walki z Polakiem chcą Odlanier Solis (201 cm wzrostu) i Lance Whitaker (203 cm). Trener Bloodworth zaprzecza tym pogłoskom, jednak od razu dodaje. - Jeżeli Tomasz chce być mistrzem świata w wadze ciężkiej, to będzie musiał walczyć z "King Kongami". Nie będzie miał wyjścia - uważa Amerykanin.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również