Tomasz Adamek ponownie powalczy o mistrzowski pas?

17.06.2012
Tomasz Adamek wygrał 46. pojedynek na zawodowych ringach. W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu "Góral" jednogłośnie na punkty pokonał Eddie'ego Chambersa.
Sędziowie punktowali 116:112, 116:112 i 119:109 dla Polaka. Adamek miał nieco ułatwione zadanie bowiem rywal już w pierwszej rundzie nabawił się kontuzji lewej ręki, przez co nie mógł zaprezentować wszystkich swoich możliwości i praktycznie musiał uderzać tylko jedną ręką.

- Myślę, że wygrałem walkę. Nie mam kontuzji, jestem zdrowy. Tempa wielkiego nie było, bo do tańca trzeba dwojga - powiedział tuż po walce Adamek. - Nie jestem do końca zadowolony, bo kibice liczyli na większe widowisko - dodał.

Następny pojedynek Adamek prawdopodobnie stoczy we wrześniu. Rywal i miejsce nie są jeszcze znane, ale 49. zawodowa walka pięściarza z Gilowic odbędzie się raczej w Stanach Zjednoczonych. Niedawno spekulowano, że bokser ponownie może zawitać do Polski.

Na razie Adamek przybędzie do ojczyzny, ale tylko na wakacje. - W przyszłym tygodniu przylatuję do Polski. Po dwóch, trzech tygodniach wrócę do treningów - wyjaśnił bokser. Przed walką z Chambersem sporo mówiło się, że zwycięzca postawi bardzo duży krok w kierunku walki o jeden z mistrzowskich pasów. Ewentualnym przeciwnikiem "Górala" mógłby być Rosjanin Aleksander Powietkin, który posiada pas federacji WBA.

Przypomnijmy, że Adamek we wrześniu poprzedniego roku przegrał walkę o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej z Witalijem Kliczko.
źródło: bokser.org / SportSlaski.pl

Przeczytaj również