Tomasz Adamek pomścił Andrzeja Gołotę. Walka o pas coraz bliżej
22.08.2010
Pierwsze rundy były wyrównane. Adamek nastawił się na wyprowadzanie szybkich serii ciosów, jednak te nie robiły większego wrażenia na Grancie, który uderzał rzadziej, ale za to z potężną siłą. "Góral" bazował na swojej szybkości, zaś mierzący ponad dwa metry Amerykanin starał się wykorzystywać swój większy zasięg rąk.
Polak miał ogromne szczęście pod koniec szóstej rundy. Grant kapitalnie skontrował naszego boksera silnym prawym, po którym "Góral" zachwiał się. Gdyby nie gong mogło być po walce. Adamek udowodnił, że ma granitową szczękę. Od tego momentu pochodzący z Gilowic pięściarz zmagał się z rozcięciem, co starał się wykorzystać rywal, który coraz częściej bił w ranę.
Pod koniec walki odżył Adamek. Wyprowadzał kolejne serie ciosów, które dochodziły do celu, jednak nie udało się zakończyć pojedynku przed czasem. Walkę musieli rozstrzygnąć sędziowie, którzy punktowali 117-111, 118 -110, 118 -111 dla Adamka.
To była czwarta walka Polaka w wadze ciężkiej. Wcześniej pokonał on Andrzeja Gołotę, Jasona Estradę i Chrisa Arreolę. Łącznie odniósł 42 wygrane. Przegrał tylko raz.
Polak miał ogromne szczęście pod koniec szóstej rundy. Grant kapitalnie skontrował naszego boksera silnym prawym, po którym "Góral" zachwiał się. Gdyby nie gong mogło być po walce. Adamek udowodnił, że ma granitową szczękę. Od tego momentu pochodzący z Gilowic pięściarz zmagał się z rozcięciem, co starał się wykorzystać rywal, który coraz częściej bił w ranę.
Pod koniec walki odżył Adamek. Wyprowadzał kolejne serie ciosów, które dochodziły do celu, jednak nie udało się zakończyć pojedynku przed czasem. Walkę musieli rozstrzygnąć sędziowie, którzy punktowali 117-111, 118 -110, 118 -111 dla Adamka.
To była czwarta walka Polaka w wadze ciężkiej. Wcześniej pokonał on Andrzeja Gołotę, Jasona Estradę i Chrisa Arreolę. Łącznie odniósł 42 wygrane. Przegrał tylko raz.
Polecane
Sporty inne