Tomasz Adamek może dzisiaj zostać mistrzem świata w wadze ciężkiej

10.09.2011
Na tę walkę czeka cały bokserski świat, a szczególnie Polska. Tomasz Adamek stanie przed szansą zdobycia pasa wagi ciężkiej federacji WBC. - Nie przegapcie tego pojedynku. W ringu będzie wielka wojna - zapowiada Witalij Kliczko.
Kliczko i Adamek różnią się pod niemal każdym względem. Największym atutem Ukraińca jest siła (39 nokautów na 44 walki) i zasięg rąk (ponad dwa metry). Adamek nie imponuje warunkami fizycznymi (jak na wagę ciężką), za to jego zaletami są szybkość oraz wielkie serce do walki.

- Adamek jest trudnym rywalem. Jest bardzo szybki, ale też i doskonale wyszkolony technicznie. Tomasz to najlepszy bokser wagi ciężkiej, zaraz po braciach Kliczko - chwali dzisiejszy rywal "Górala".

Różne były też przygotowania pięściarzy do walki. "Dr. Ironfist" przygotowywał się do walki w Europie, Adamek - w Stanach Zjednoczonych. Ukrainiec dwukrotnie przerywał obozy przygotowawcze. Na początku lipca udał się na pogrzeb ojca, a miesiąc później wyjechał do ojczyzny po aresztowaniu byłej premier Ukrainy, Julii Tymoszenko.

Mimo to, starszy z braci jest bardzo dobrze przygotowany do walki. Podczas wczorajszego ważenia Kliczko wniósł na wagę 110,2 kg. Mniej niż w ostatnich... 21 swoich walkach! - Moje przygotowania były niezwykłe, bo i rywal jest wyjątkowy. Przyszykowałem dla niego kilka niespodzianek - odgraża się Witalij.

Dla 40-latka będzie to dziewiąta obrona mistrzowskiego tytułu federacji WBC, która przez wielu jest uważana za najbardziej prestiżową. - Ten pas należał do wielkich mistrzów. Muhammad Ali, Mike Tyson i Lennox Lewis nosili go przede mną. Z dumą noszę ten tytuł. Jestem pewien, że stoczymy prawdziwą bitwę. Nie przegapcie tego pojedynku. W ringu będzie prawdziwa wojna - mówi Kliczko.

Pojedynek odbędzie się na nowym stadionie we Wrocławiu, przy 42 tysiącach ludzi. Początek walki o 23:10.
źródło: SportSlaski.pl / bokser.org

Przeczytaj również