To dopiero pierwsza grupa Chińczyków w Ruchu. Będą kolejne

03.04.2014
Chen Zhuo, Liu Yi i Lu Chenghe już trenują z Ruchem Chorzów. - Byłem zaskoczony ich postawą na treningu. Widać, że coś tam potrafią - przyznaje piłkarz "Niebieskich", Łukasz Surma.
Ruch Chorzów
- Ta trójka potrenuje z zespołem do końca tygodnia i wróci do siebie. Po nich pojawi się w Chorzowie następna grupa Chińczyków. Będziemy ich edukować, a jeśli okazją się na tyle wartościowi, piłkarsko, iż trener uzna, że można dać im szansę, to zadebiutują w polskiej ekstraklasie - wyjaśnia Mariusz Klimek, który odpowiada za ściągnięcie tych zawodników.

Ile "Niebiescy" zapłacą za pobyt Chińczyków? Nic! - Ruch nie ponosi z tego tytułu żadnych kosztów. Klub nie ma żadnych obciążeń finansowych związanych z ich pobytem u nas - podkreśla doradca zarządu chorzowian.

Chińczycy dotarli do Chorzowa we wtorek wieczorem i mimo długiej podróży, wzięli udział we wczorajszych zajęciach. Zaprezentowali się z dobrej strony. - Byłem zaskoczony ich postawą na treningu. Widać, że coś tam potrafią - przyznaje Łukasz Surma. - Jak na pierwsze zajęcia było nieźle. Widać, że zwłaszcza jeden z nich jest silniejszy i bardziej ograny. Zostaną z nami do końca tygodnia, wtedy będziemy mogli coś więcej powiedzieć o ich umiejętnościach - dodaje trener Jan Kocian.
źródło: SPORT

Przeczytaj również