"To, co robi Waldemar Fornalik w Chorzowie, zasługuje na pokłony"

28.04.2011
Jedynie Wisła Kraków zdobyła wiosną więcej punktów niż Ruch Chorzów! "Niebiescy" mogą się pochwalić tym samym dorobkiem, co Lech Poznań. Czy zasłużą sobie na miano "rycerzy wiosny"?
- Siłą Ruchu jest właśnie to, że wszyscy zawodnicy odgrywają tam kluczowe role i tworzą zgrany zespół. Liczy się każde ogniwo - mówi Andrzej Iwan. Komentator stacji Orange Sport miał okazję zobaczyć zawodników Ruchu w wielu spotkaniach tego sezonu. - Nie prezentują oni wielkiej piłki. Grają jednak skutecznie i zbierają punkty. A o to przecież chodzi. Zobaczymy na koniec maja, czy zasługują na miano rycerzy rundy - dodaje.

Zdaniem Iwana, należy podkreślić rolę szkoleniowca. - Nigdy nie chwalę trenerów, ale w tym przypadku mogę zrobić wyjątek. Bo to, co robi Waldemar Fornalik w Chorzowie, zasługuje na pokłony. W klubie, w którym cały czas musi się mierzyć z ubytkami kadrowymi czy problemami finansowymi, nie narzeka, tylko robi swoje. Wyciska maksimum z tego materiału, którym dysponuje - chwali były zawodnik m.in. Wisły Kraków i Górnika Zabrze w rozmowie z Dziennikiem Sport.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również