"To był mierzony strzał"
09.03.2015
To była najlepsza pierwsza połowa w wykonaniu "Niebieskich" w tej rundzie. Dobre tempo, składne akcje i piękne bramki. Na największe uznanie zasługuje gol Babiarza, który pokonał Radosława Janukiewicza pięknym strzałem zza pola karnego. Piłka przelobowała bramkarza gości.
– To był mierzony strzał – przyznał tuż po meczu "Babi". Nikt nie może powiedzieć, że gol Babiarza był przypadkowy. Chciał tak uderzyć i trafił idealnie – wtórował mu Waldemar Fornalik. Już w przerwie mówiłem, że zamieniłbym tę bramkę na trzy punkty i podtrzymuje to zdanie. Cieszę się, że ostatecznie ten gol pomógł w odniesieniu zwycięstwa – kontynuował pomocnik "Niebieskich".
– To był mierzony strzał – przyznał tuż po meczu "Babi". Nikt nie może powiedzieć, że gol Babiarza był przypadkowy. Chciał tak uderzyć i trafił idealnie – wtórował mu Waldemar Fornalik. Już w przerwie mówiłem, że zamieniłbym tę bramkę na trzy punkty i podtrzymuje to zdanie. Cieszę się, że ostatecznie ten gol pomógł w odniesieniu zwycięstwa – kontynuował pomocnik "Niebieskich".
Następny mecz Ruch rozegra w Bełchatowie. W ostatnich dwóch tygodniach Ruch swoimi meczami otwierał kolejki. W 24. serii gier chorzowianie zagrają jako ostatni. Cel na ten mecz jest jeden - zwycięstwo.
– Jesteśmy w trudnej sytuacji. Tak naprawdę jedno zwycięstwo nam nic nie daje. Musimy zapunktować w kilku meczach z rzędu. Jedziemy do Bełchatowa po trzy punkty! – zapowiada Babiarz.
Polecane
Ekstraklasa