- To bardzo dobrzy zawodnicy, ale nie trafią do nas - mówią w Gliwicach

01.12.2010
- Marcin Bojarski i Piotr Prędota dołożyli cegiełkę w tworzeniu Piasta Gliwice, jednak teraz nasze plany wyglądają diametralnie inaczej - mówi Janusz Bodzioch, dyrektor Piasta Gliwice.
Pogoń Szczecin rozstała się już z Bojarskim i w najbliższym czasie los pomocnika podzieli Piotr Prędota. Nawiązując jednocześnie do celów transferowych Piasta, obie sprawy mogłyby mieć ze sobą ścisły związek, gdyż w Gliwicach szukają piłkarzy usposobionych ofensywnie. Możliwość powrotu obu sportowców do Piasta nie wchodzi jednak w grę.

- My szukamy innych piłkarzy. Oczywiście Bojarski i Prędota to wciąż bardzo dobrzy zawodnicy, jednak jestem przekonany, że do Gliwic w najbliższym czasie nie wrócą. Podczas ich pobytu w Piaście zrobili sporo, za co im bardzo dziękujemy - dodał Janusz Bodzioch.

Wciąż nie wiadomo, na kogo “poluje” gliwicki klub. Nie wyklucza się możliwości sprowadzenia piłkarza zza granicy. - Rozglądamy się na rynku słowackim. Bacznie przyglądamy się też piłkarzom w Czechach. Jeśli pojawi się jakiś ciekawy zawodnik to na pewno się nim zainteresujemy - oświadczył menadżer.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również