Testowani w Polonii nie zachwycili, ale dwóch ma potencjał

26.11.2012
W sparingowym meczu z Grunwaldem Ruda Śląska, Polonia Bytom testowała kilku młodych zawodników. Patrząc na nazwiska, raczej pod kątem II ligi. Choć tylko dwóch pokazało się z ciekawej strony...
- Nie mamy napastnika - rozkładał ręce Lukasz Killar, dyrektor sportowy bytomian. Spodobał mu się za to pomocnik Adam Sieradzki z Polonii Łaziska Górne. - Nie był jesienią podstawowym piłkarzem, ale coś w sobie ma: szybki, dynamiczny - chwalił. A on strzelił gola i zaliczył asystę. On ma szansę na angaż przy Olimpijskiej.

- Myślę, że jest dwóch zawodników, którzy mogą dostać szansę - zdradził Czech. Kto jeszcze? Prawdopodobnie Marcin Siwy, napastnik Silesii Miechowice.

Pozostali testowani nie pokazali za wiele. A już najbardziej zawiódł Dawid Bober z Przyszłości Rogów. - Przecież do podstawowy stoper lidera III ligi... - dziwił się Killar.
źródło: Sport

Przeczytaj również