Teraz ruch należy do działaczy - mówią piłkarze "Niebieskich"
25.05.2009
- Na odprawie przed meczem z ŁKS-em powiedzieliśmy sobie, że sprawy pozaboiskowe zostawiamy na boku - przyznał Marcin Nowacki. Pomocnik "Niebieskich" czeka wraz z kolegami na wtorek, kiedy władze klubu mają poinformować, kto zostanie nowym sponsorem Ruchu (na lata 2009-2012). - Działacze robią co w ich mocy. Dostaliśmy informację, że lada chwila powinniśmy otrzymać pensję za marzec, a również pozostałe zaległości zostaną wkrótce uregulowane - powiedział Nowacki.
Spokojnie na rozwój sytuacji patrzą także pozostali piłkarze. Michał Pulkowski, czy Krzysztof Nykiel już zadeklarowali chęć pozostania. Natomiast Krzysztof Pilarz wyśmiał w rozmowie z serwisem Niebiescy.pl doniesienia "Przeglądu Sportowego" o rzekomym powrocie do Odry Wodzisław. - Mam nadzieję, że wszystko się dobrze poukłada i wszyscy zostaniemy. Mamy przecież dobrą i wyrównaną kadrę - podkreślił bramkarz.
- Teraz ruch należy do działaczy - dodał Grzegorz Baran po końcowym gwizdku meczu z ŁKS-em.
Spokojnie na rozwój sytuacji patrzą także pozostali piłkarze. Michał Pulkowski, czy Krzysztof Nykiel już zadeklarowali chęć pozostania. Natomiast Krzysztof Pilarz wyśmiał w rozmowie z serwisem Niebiescy.pl doniesienia "Przeglądu Sportowego" o rzekomym powrocie do Odry Wodzisław. - Mam nadzieję, że wszystko się dobrze poukłada i wszyscy zostaniemy. Mamy przecież dobrą i wyrównaną kadrę - podkreślił bramkarz.
- Teraz ruch należy do działaczy - dodał Grzegorz Baran po końcowym gwizdku meczu z ŁKS-em.
Polecane
Ekstraklasa