- Teraz będzie już tylko lepiej - mówią w Gliwicach. Wicelider już czeka!
18.09.2010
Kamień z piłkarskiego serca spadł z graczy Piasta po meczu z Dolcanem. Nie dość, że trzy wcześniejsze starcia gliwiczanie kończyli takim samym wynikiem (0-0), to w dodatku rywalizując z "czerwoną latarnią" I ligi przegrywali... - Na szczęście mieliśmy Maycona, który w swoim debiucie trafił do siatki. Zachował się jak rasowy napastnik. Liczymy, że i tym razem będzie podobnie. Nie zapominamy również o Michale Chałbińskim, w którego wszyscy wierzymy. Jeśli się wyleczy, na pewno będzie strzelał - podkreśla Jakub Biskup, pomocnik drużyny z Okrzei.
Z zeszłotygodniowej lekcji należy jednak wyciągnąć wnioski... - Bo za jakiś czas nikt nie będzie pamiętał, w jakich okolicznościach wygraliśmy to spotkanie. Takie przełamanie było nam potrzebne. Uwierzyliśmy w siebie i teraz będzie już tylko lepiej. Przed nami Sandecja, zespół, który wygrał u siebie wszystkie mecze. Jedziemy tam po pełną pulę - zapowiada.
Zadanie do łatwych należeć nie będzie, bo gospodarze zajmują aktualnie pozycję wicelidera na ekstraklasowym zapleczu. - Nowy Sącz to bardzo trudny teren i doskonale zdajemy sobie sprawę, że czeka nas trudne zadanie. Nie można jednak powiedzieć, że stoimy na straconej pozycji. Zmierzą się dwa godne siebie zespoły - dodaje Jakub Szmatuła, bramkarz "Piastunek".
- Atmosfera przed zawodami jest wręcz bojowa! Nasi gracze są głodni kolejnych punktów i nie zadowalamy się tym, co mamy do tej pory - zaznacza trener Sandecji, Dariusz Wójtowicz.
Sandecja Nowy Sącz - Piast Gliwice
sobota, 16:00
sędziuje Mariusz Podgórski (Wrocław)
Przypuszczalny skład
Piast: Szmatuła - Buryan, Krzycki, Klepczyński, Szary - Smektała, Muszalik, Matras, Biskup - Zganiacz - Maycon.
Z zeszłotygodniowej lekcji należy jednak wyciągnąć wnioski... - Bo za jakiś czas nikt nie będzie pamiętał, w jakich okolicznościach wygraliśmy to spotkanie. Takie przełamanie było nam potrzebne. Uwierzyliśmy w siebie i teraz będzie już tylko lepiej. Przed nami Sandecja, zespół, który wygrał u siebie wszystkie mecze. Jedziemy tam po pełną pulę - zapowiada.
Zadanie do łatwych należeć nie będzie, bo gospodarze zajmują aktualnie pozycję wicelidera na ekstraklasowym zapleczu. - Nowy Sącz to bardzo trudny teren i doskonale zdajemy sobie sprawę, że czeka nas trudne zadanie. Nie można jednak powiedzieć, że stoimy na straconej pozycji. Zmierzą się dwa godne siebie zespoły - dodaje Jakub Szmatuła, bramkarz "Piastunek".
- Atmosfera przed zawodami jest wręcz bojowa! Nasi gracze są głodni kolejnych punktów i nie zadowalamy się tym, co mamy do tej pory - zaznacza trener Sandecji, Dariusz Wójtowicz.
Sandecja Nowy Sącz - Piast Gliwice
sobota, 16:00
sędziuje Mariusz Podgórski (Wrocław)
Przypuszczalny skład
Piast: Szmatuła - Buryan, Krzycki, Klepczyński, Szary - Smektała, Muszalik, Matras, Biskup - Zganiacz - Maycon.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów