Szyndrowski: Jeśli trzeba zapełnić jakąś lukę, czynię to chętnie

01.12.2012
Marek Szyndrowski, to w Ruchu Chorzów gość od wszystkiego. Środek defensywy, boczne sektory obrony, a i na pozycji defensywnego pomocnika sobie poradzi. Tylko, czy to na pewno dobrze?
- Taka zmienność pozycji nie jest dla zawodnika najlepsza. Stabilna forma przychodzi wraz ze stabilnością zadań na boisku - zaznacza Szyndrowski.

- Ale przecież się nie obrażam. Jeśli trzeba zapełnić jakąś lukę na boisku, robię to chętnie. To wyraz zaufania trenera do mnie - dodaje wychowanek "Niebieskich".

Defensywa, jako cały blok, nie spisuje się w tym sezonie najlepiej. Gdzie szukać powodu takiej zniżki formy? - Nasza siła w poprzednich rozgrywkach, kiedy graliśmy często na zero z tyłu, polegała na dobrej grze całego zespołu w destrukcji.  Obecna "karuzela" kadrowa nie sprzyja takiej solidarności - dodaje Marek Szyndrowski.
źródło: SportSlaski.pl/ Sport

Przeczytaj również