Szymon Gąsiński wrócił do trenowania, lecz nadal chce odejść
12.01.2011
- Do tego, że w klubie są problemy zdążyłem się przyzwyczaić, jednak nie podoba mi się w jaki sposób jesteśmy traktowani przez działaczy. Wróciłem do trenowania, bo to mój zawód, dbam też moją formę sportową. Czy obawiam się jakiś kar ze strony klubu? A za co mają mnie karać? Za mówienie prawdy? - pyta Gąsiński.
I jeszcze raz jasno podkreśla. - Nie chcę zostawać w Bytomiu. No, chyba że sytuacja by się tu poprawiła - mówi. Przyczyną jego niezadowolenia jest oczywiście sytuacja finansowa. - Mam jednak ważny kontrakt i aby odejść, do Polonii musiałaby wpłynąć konkretna oferta z innego klubu - dodaje na łamach Dziennik Zachodniego.
Działacze sprawy komentować nie chcą. Dodają, że nie wpłynęła żadna oferta dotycząca Gąsińskiego.
I jeszcze raz jasno podkreśla. - Nie chcę zostawać w Bytomiu. No, chyba że sytuacja by się tu poprawiła - mówi. Przyczyną jego niezadowolenia jest oczywiście sytuacja finansowa. - Mam jednak ważny kontrakt i aby odejść, do Polonii musiałaby wpłynąć konkretna oferta z innego klubu - dodaje na łamach Dziennik Zachodniego.
Działacze sprawy komentować nie chcą. Dodają, że nie wpłynęła żadna oferta dotycząca Gąsińskiego.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów