Szykuje się zażarta walka o trzy punkty! "Nie będzie taryfy ulgowej"

16.04.2011
W sobotę na wodzisławskim obiekcie dojdzie do starcia zespołów, które nie mają innego wyjścia, jak wygrać. Będzie to walka "na całego", bez odstawiania nogi czy braku motywacji.
Zarówno Piast Gliwice, wciąż walczący o awans do ekstraklasy, jak i okupujący ostatnią pozycję w tabeli Dolcan Ząbki, mają jeden cel - zgarnąć komplet "oczek". Zadanie to pozornie łatwiejsze jest dla gliwiczan…

- Zagramy na tyle, na ile nam pozwolą umiejętności. Nasza sytuacja jest ciężka i każdy mecz musimy wygrać, a przynajmniej starać się o to ze wszystkich sił - powiedział niegdyś związany z Piastem Daniel Chylaszek, obecnie gracz Dolcanu.

Nie inaczej do spotkania podchodzą zawodnicy z Gliwic. "Niebiesko-czerwoni" są bardzo zmotywowani i wiedzą, że każda następna "wpadka" pozbawi ich szans na awans, nawet tych matematycznych.

- Wiemy, czym grozi ewentualna strata punktów. Ale Dolcan nie powinien nas niczym zadziwić. Zresztą, zespół, który otwarcie mówi o chęci awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej, nie może zostać zaskoczony przez ostatnią drużynę ligi. To byłoby niedorzeczne - stwierdził Paweł Gamla, obrońca Piasta.

Zatem jak powinny zagrać oba zespoły, aby przechylić szalę spotkania na swoją stronę? - Nie możemy nagle zacząć kombinować. Po prostu musimy zagrać swoje - powiedział popularny "Chylu". - Jak? Na pewno skuteczniej niż miało to miejsce ostatnio. Przecież nie można marnować tak wielu stuprocentowych sytuacji - wtórował mu Gamla.

Dla Chylaszka będzie to pierwszy mecz przeciwko kolegom z Piasta od czasu, kiedy ten opuścił Gliwice. Mimo to żadnych forów były skrzydłowy "Piastunek" nie otrzyma. - Stara gwardia na pewno się ucieszy z powrotu Daniela. Ale niech "Chylu" zapomni o taryfie ulgowej, oj niech zapomni. Nic od nas nie dostanie. Lekko to on z nami mieć nie będzie - zapowiedział "Gamel".

- Cieszę się, że znów będzie mi dane zagrać przeciwko chłopakom. Tym razem w innych barwach i nie będzie to jedynie trykot treningowy. Zapowiada się ciekawy mecz - dodał Chylaszek.

Jakie prognozy przez sobotnim starciem mają obaj zawodnicy? Jeden jest bardziej pewny siebie, drugi mniej. Wszystko jednak rozstrzygnie się na boisku. - Piast to zespół personalnie bardzo dobry. My się jednak tych indywidualności nie boimy, a czujemy jedynie przed nimi respekt. Każdy w tej lidze jest jak najbardziej do pokonania - tajemniczo odpowiedział zawodnik Dolcanu.

- Musimy zagrać szybką i skuteczną piłkę. W prognozowanie wyników bawić się nie lubię, choć akurat na jutro nie przewiduję innego rozstrzygnięcia jak nasze zwycięstwo. Piast po prostu musi w tym meczu wygrać - krótko skomentował Gamla.

Piast Gliwice - Dolcan Ząbki
sobota, 16:00
sędziuje: Mariusz Trofimiec (Kielce)

Przypuszczalny skład:

Piast: Szmatuła - Szary, Klepczyński, Matras, Lewczuk - Podgórski, Urban, Zganiacz, Biskup, Iwan - Maycon
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również