Szmatuła: Nie mam Kasprzikowi nic do udowodnienia

02.08.2009
- Nie boimy się Lecha, co nie znaczy, że go nie szanujemy - zapowiada przed niedzielną inauguracją ekstraklasy w Gliwicach Jakub Szmatuła, bramkarz Piasta.
Cały poprzedni sezon był tylko zmiennikiem Grzegorza Kasprzika, a szanse pokazania swoich umiejętności dostawał jedynie w meczach pucharowych. Na jego nieszczęście, w jednym z nich zmierzył się właśnie z Lechem Poznań. Wówczas - w Pucharze Polski - jego zespół doznał sromotnej porażki, a Jakub Szmatuła aż cztery razy musiał wyciągać piłkę z siatki.

Tym razem 28-latka czeka podobne zadanie: zatrzymać rozpędzoną poznańską lokomotywę i zachować czyste konto. Tym bardziej, że na przeciwko stanie wspomniany "Kapel". - Jeśli chodzi o moje relacje z Kasprzikiem, to nie mam mu nic do udowodnienia. Myślę jedynie o tym, żeby cała drużyna zagrała poprawne zawody - wyjaśnia Szmatuła.

Piast był rewelacją przedsezonowych test-meczów, z kolei Lech już dwa razy w przeciągu ostatniego tygodnia wygrywał arcyważne pojedynki. Najpierw w spotkaniu o Superpuchar Polski pokonał Wisłę Kraków, a kilka dni później upokorzył norweski Fredrikstad strzelając na terenie rywala 6 goli... - Dlatego szanujemy zespół z Poznania, co nie znaczy, że się go boimy. Liczymy również na własnych kibiców, którzy z pewnością będą chcieli stać się naszym dwunastym zawodnikiem. My postaramy im się odwdzięczyć, jak tylko potrafimy - dodaje 28-latek.

Trener Piasta, Dariusz Fornalak, przed inauguracyjną potyczką nie może narzekać na brak pola manewru. Poza składem pozostaje jedynie powracający do zdrowia Bojarski. Ponadto w meczowej 18-stce nie zmieścili się Lenartowski i Chylaszek. Większy ból głowy będzie miał z pewnością szkoleniowiec gości, Jacek Zieliński, dla którego mecz w Gliwicach - podobnie jak dla Kasprzika - będzie powrotem na "stare śmieci". Trener Lecha nie może skorzystać z dyspozycji Golika, Tanevskiego, Andersona Cueto, Luisa Henriqueza, Wojtkowiaka i Kikuta.

Piast Gliwice - Lech Poznań
niedziela, godzina 17:00
sędziuje Marcin Borski (Warszawa)

Przypuszczalne składy

Piast: Szmatuła - Michniewicz, Kowalski, Glik, Szary - Kaszowski, Muszalik, Wilczek, Sedlaczek - Olszar, Smektała.

Lech: Kasprzik - Bosacki, Injac, Arboleda, Djurdjević - Peszko, Bandrowski, Stilić, Wilk - Rengifo, Lewandowski.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również