Szkoleniowiec Zagłębia sprawdza zawodników w nowych rolach

14.07.2010
- Gierki sparingowe są po to, by przyjrzeć się piłkarzom i znaleźć dla nich odpowiednią pozycję - uważa Marek Chojnacki i dlatego wczoraj na pozycji defensywnego pomocnika ustawił Wojciecha Białka.
Jak sam zawodnik ocenia swój występ w tej roli? - Na początku zaliczyłem kilka strat. Gdybym popełnił je na środku obrony, to bym się zdenerwował, ale później wyglądało to już coraz lepiej i czułem się coraz pewniej - przyznaje Białek, autor jednej z bramek w sparingu z Myszkowem (2-1).

- Nie wiadomo co się może w lidze zdarzyć, są kontuzje, kartki, trzeba szukać alternatywy. Na dziś mamy dwóch nominalnych defensywnych pomocników: Skórskiego i Madeja. Stąd sprawdzanie na tej pozycji Wojtka Białka, ale będziemy jeszcze próbować Mielca i Zioło. Mamy takie założenia, że pierwsze 22 minuty gramy w jednym systemie, drugie w innym. Jestem zadowolony, bo zespół robi postępy - ocenia trener Chojnacki.
źródło: SportSlaski.pl / Zagłębie Sosnowiec

Przeczytaj również