Szkoleniowiec Odry: Daniel Bueno wczoraj spakował się i wyjechał

31.07.2010
Kibice na Bogumińskiej mogli być zdziwieni brakiem obecności w składzie Odry napastnika, Daniela Bueno. - Zostawił kolegów i klub - mówił Leszek Ojrzyński na pomeczowej konferencji.
Nieobecność Brazylijczyka wytłumaczył szkoleniowiec wodzisławian, Leszek Ojrzyński. - Zawodnik był przygotowany do gry w pierwszym składzie i ćwiczyliśmy taktykę w ataku pod niego. Wczoraj jednak otrzymałem telefon, że Daniel spakował się i wyjechał! Zostawił kolegów i klub - nie ukrywał rozgoryczenia Ojrzyński.

- Pozostali zawodnicy dowiedzieli się o tym dopiero dzisiaj. Napastnik był dla nas najważniejszy. W każdym elemencie gry odgrywał kluczową rolę, nawet w destrukcji i to pod niego był ustawiony zespół - podkreślał trener Odry. - Ciężko jest wygrywać, mając takie problemy. Taka sytuacja jest nie do przyjęcia! W tym momencie jest piłkarzem zawieszonym, który ma ważny kontrakt - dodał.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również