Szkoleniowiec Cracovii: Przestrzegałem przed nerwową grą

23.03.2014
Niedosyt po spotkaniu z „Góralami” odczuwał szkoleniowiec Cracovii, Wojciech Stawowy, który liczył na pełną pulę swojej drużyny w Bielsku-Białej.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
– Zdawaliśmy sobie sprawę, że przyjeżdżamy na ciężki teren, gdzie praktycznie żaden zespół nie wygrał, ale przebieg pierwszej połowy mógł napawać nas optymizmem. Mogliśmy spokojnie dowieźć zwycięstwo do końca – mówi trener „Pasów”.

– W drugiej części chcieliśmy być konsekwentni, ale stało się to, przed czym przestrzegałem zespół. Zagraliśmy nerwowo i niedokładnie. To była woda na młyn dla bielszczan, a nas błąd kosztował stratę dwóch punktów. Czuję więc niedosyt – dodaje Wojciech Stawowy, którego zespół nie zdołał awansować do czołowej „8” T-Mobile Ekstraklasy po 27. kolejkach.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również