Szatałow: Uważać na Brzyskiego, Grzyba, Sobiecha i Niedzielana

22.10.2009
Waldemar Fornalik i Jurij Szatałow zbierają bardzo pochlebne opinie. Teraz czeka ich bezpośredni pojedynek. - Nie traktuję takiej rywalizacji w kategoriach osobistych - zastrzega trener Polonii.
Media donoszą nawet, że obaj panowie powalczą o tytuł "trenera roku". - Mnie takie tytułu i medialny rozgłos nie interesują. Odrzuciłem parę zaproszeń od telewizyjnych programów. Dla mnie największą wartością jest to, gdy drużyna wymieni 70 podań i taką akcję zakończy bramką - tłumaczy Szatałow.

Na kogo uczuli swoich zawodników w piątek? - Na czterech ludzi: Tomasza Brzyskiego, Wojciecha Grzyba, Artura Sobiecha i Andrzeja Niedzielana - zdradza szkoleniowiec z Bytomia, który jednocześnie nie zamierza nikogo specjalnie motywować. - Pamiętają, że ostatnio przegrali z Ruchem u siebie 0-3. Niech się sprężą sami...
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również