Szatałow "strzelał" słowami w przerwie meczu z Odrą
13.12.2009
Dlaczego Polonia wyszła tak sennie nastawiona na plac gry? - Nie wiem, może się za słabo zmobilizowaliśmy - zastanawiał się Rafał Grzyb, który krótko po przerwie doprowadził do trenera. - Poskutkowały słowa "wystrzelone" przez trenera w szatni - przyznał Michał Zieliński. 24-letni napastnik należał do wyróżniających się zawodników, choć przez duży fragment meczu był wyraźnie osamotniony w ofensywie. - Brakowało wsparcia kolegów - przyznał "Zielu". - Bramkę straciliśmy na własne życzenie, dlatego musieliśmy gonić wynik. Udało się tylko wyrównać. Szkoda, że Piotrek Tomasik nie zdołał trafić po raz drugi - dodał.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów