Szatałow sprowadził gracza, którego sześć razy widział... na DVD
19.08.2009
Serb Vasilije Prodanović wciąż nie pojawił się w Bytomiu. - Na razie jest w domu i czeka na wizę. Myślę, że przyjedzie w piątek, ale na pewno po podróży nie będzie od razu trenował. Na boisku zobaczę go więc w poniedziałek - tłumaczy Jurij Szatałow, opiekun Polonii. Dla niego będzie to pierwsze spotkanie z nowym zawodnikiem.
- Daliśmy sygnał menedżerom, że szukamy defensywnego pomocnika z kartą na ręce. Ciężko było znaleźć kogoś takiego. W końcu dowiedzieliśmy się, że Prodanoviciowi kończy się kontrakt z Jagodinie. Czasu było mało i nie miałem możliwości jechać zobaczyć go na żywo. Dostałem jednak chyba z sześć płyt DVD z jego występami i oceniam go co najmniej poprawnie. Choć na pewno będzie miał pewne braki kondycyjne - przyznaje Szatałow.
- Daliśmy sygnał menedżerom, że szukamy defensywnego pomocnika z kartą na ręce. Ciężko było znaleźć kogoś takiego. W końcu dowiedzieliśmy się, że Prodanoviciowi kończy się kontrakt z Jagodinie. Czasu było mało i nie miałem możliwości jechać zobaczyć go na żywo. Dostałem jednak chyba z sześć płyt DVD z jego występami i oceniam go co najmniej poprawnie. Choć na pewno będzie miał pewne braki kondycyjne - przyznaje Szatałow.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów