Szatałow po porażce: Spodziewałem się takiego scenariusza

10.05.2010
Zgodnie z przypuszczeniami, Polonia Bytom nie miała nic do powiedzenia w Poznaniu w meczu z Lechem. "Kolejorz" z dużą łatwością jeszcze przed przerwą strzelił trzy bramki i ustalił wynik spotkania.
- Spodziewałem się takiego scenariusza, bo musiałem sprawdzić młodych zawodników. Takich, którzy mniej grali. Nie występowali oni wcześniej, bo teraz było widać, że odstają - mają mniejsze umiejętności od tych z podstawowego składu - przekonywał Jurij Szatałow, broniąc się tym samym przed zarzutami, że dotąd trzymał się kurczowo listy 13-14 nazwisk.

Niemniej kibice Polonii spodziewali się, że ich zawodnicy chociaż podejmą w Poznaniu rzuconą rękawicę. - Pierwsza połowa to była masakra. W każdym elemencie gry Lech nas przewyższał. Myślałem, że jednak wypadniemy trochę lepiej. W drugiej części poznaniacy zagrali nieco słabiej i dzięki temu mogliśmy trochę rozegrać piłkę. Dzięki temu meczowi mam jednak obraz tego, jakimi zawodnikami dysponuję - dodał Szatałow.
źródło: SportSlaski.pl / Przegląd Sportowy

Przeczytaj również