"Szachrajstwo" w Odrze?
01.07.2009
Przewodniczącego rady nadzorczej spółki Odra S.A. irytują od dawna działania stowarzyszenia MKS Odra. Dwa podmioty, które tworzą klub, są w ciągłym konflikcie. Co tym razem było iskrą zapalną? W zgromadzeniu brał udział Roman Wistuba, pełnomocnik stowarzyszenia MKS Odra.
- Okazało się, że pan Wistuba nie ma umocowania, żeby głosować w punktach dotyczących harmonogramu walnego. Nie wyposażył go w takie uprawnienia zarząd MKS Odra. To jakiś absurd i destrukcja z drugiej strony! - piekli się Rojek.
Efektem było przerwanie obrad. Mają one zostać wznowione w czwartek. - Ja mogę się z tego wszystkie wyłączyć i zobaczymy, co wtedy będzie - dodaje przewodniczący rady nadzorczej i jeden ze sponsorów klubu.
- Okazało się, że pan Wistuba nie ma umocowania, żeby głosować w punktach dotyczących harmonogramu walnego. Nie wyposażył go w takie uprawnienia zarząd MKS Odra. To jakiś absurd i destrukcja z drugiej strony! - piekli się Rojek.
Efektem było przerwanie obrad. Mają one zostać wznowione w czwartek. - Ja mogę się z tego wszystkie wyłączyć i zobaczymy, co wtedy będzie - dodaje przewodniczący rady nadzorczej i jeden ze sponsorów klubu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów