"Świerczok ma łatwość strzelania bramek, ale czy to wystarczy?"

22.12.2011
- Przeskok między zapleczem polskiej ekstraklasy, a Bundesligą jest ogromny, więc można mieć pewne wątpliwości, czy sobie poradzi - mówi Rafał Górak, trener GKS-u Katowice, o Jakubie Świerczoku.
Dziennik "Sport" zapytał dziś Rafała Góraka i Krzysztofa Markowskiego, obrońcę Kolejarza Stróże, o to jak oceniają szanse Jakuba Świerczoka na udane występy w Bundeslidze. - Ja życzę Kubie, jak najlepiej. Życie jest krótkie i, kiedy otrzymuje się takie szanse, trzeba z nich korzystać. Do odważnych świat należy. Oby poszedł drogą Roberta Lewandowskiego, choć nie ukrywam, że fajnie byłoby go najpierw zobaczyć w polskiej ekstraklasie - uważa szkoleniowiec katowiczan.

Z kolei były gracz Odry Wodzisław obawia się kierunku obranego przez Świerczoka. - W jesiennym meczu z nami akurat gola nie strzelił, ale widziałem kilka innych spotkań, w których wiedział, jak je zdobywać. Nie wiem natomiast, czy Kaiserslautern to dobra opcja. Weźmy choćby Iljana Micanskiego, który w naszej ekstraklasie strzelał jak na zawołanie, a w Niemczech wciąż nie zaistniał, czy Mateusza Klicha, który wciąż czeka na debiut w Bundeslidze. Nie każdy jest Lewandowskim, czy Jakubem Błaszczykowskim - przestrzega Markowski.

- Świerczok będzie miał o tyle trudniej, że brak mu będzie otrzaskania na poziomie ekstraklasy. Ale... świetnie go rozumiem. Jak się trafia szansa, to trzeba próbować, żeby później nie mieć do siebie żalu - kończy.
źródło: Sport

Przeczytaj również