Świątek: W Górniku od razu powiedzieli, żebym szukał klubu

11.07.2011
Adrian Świątek w sobotę zaliczył niesamowite wejście w sparingu Piasta Gliwice z Lechią Dzierżoniów, a już dziś może zostać sfinalizowana sprawa jego wypożyczenia do I-ligowego zespołu.
Napastnik Górnika Zabrze dołączył do "Piastunek" w sobotę i tego samego dnia strzelił dwa gole w sparingu, a przy kolejnym zaliczył asystę. - Uzgodniłem już warunki umowy indywidualnej, teraz dogadać muszą się tylko kluby. Mam nadzieję, że stanie się to już w poniedziałek. Ostatnią rundę spędziłem w Ruchu Radzionków, ale mój dalszy tam pobyt nie wchodził w grę - mówi zawodnik.

Po sezonie wrócił więc do Zabrza, gdzie był głównym architektem awansu do ekstraklasy, ale... - Od razu powiedziano mi, że mam sobie szukać klubu. Jako piłkarz niechciany zostałem więc zesłany do "Klubu Kokosa". Przeciwko Lechii zagrałem nieźle, ale to jeszcze nie moment na ocenę mojej formy. Zaczekajmy na kolejne próby... - proponuje.

W weekend na testach pojawił się również Mateusz Rabiej z rezerw Górnika Zabrze. Z Piastem może się też związać Kamil Grobosz z Gazobudowy Zabrze. Szansę na grę w Gliwicach mogą także dostać dwaj Litwini.
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również