Strzelec debiutanckiej bramki dla Ruchu: Miałem dużo szczęścia
21.10.2013
W pierwszej połowie "Kwiatek" ładnym wolejem wykończył wspaniały rajd Daniela Dziwniela. - Trener na treningach zwracał mi uwagę, bym schodził na krótki słupek. Dziś akurat dostrzegł to Daniel Dziwniel i wpadło. Strzelona bramka to bardzo miłe uczucie, ale ja muszę nadal się starać i robić wszystko, by trener dawał mi kolejne szanse i zdobywał kolejne gole. Wydaje mi się, że nabrałem doświadczenia w ostatnim czasie grając w pierwszym zespole, dziś w końcu poskutkowało to bramką - cieszył się zawodnik pochodzący spod Szczecina.
Kwiatkowski skorzystał w ostatnim czasie na niedyspozycji Macieja Jankowskiego oraz Grzegorza Kuświka i zdaje się wykorzystywać swój czas. - Muszę przyznać, że miałem dużo szczęścia, bo dostałem szansę kiedy Maciek Jankowski i Grzesiek Kuświk byli kontuzjowani, ale staram sie jak najlepiej wykorzystac swoja szanse.
Kwiatkowski skorzystał w ostatnim czasie na niedyspozycji Macieja Jankowskiego oraz Grzegorza Kuświka i zdaje się wykorzystywać swój czas. - Muszę przyznać, że miałem dużo szczęścia, bo dostałem szansę kiedy Maciek Jankowski i Grzesiek Kuświk byli kontuzjowani, ale staram sie jak najlepiej wykorzystac swoja szanse.
Polecane
Ekstraklasa