Strzał w dziesiątkę Wieczorka
24.03.2009
Ogromnej postury zawodnik został sprowadzony do Wodzisławia Śląskiego zimą. Aklimatyzacja Litwina w nowym otoczeniu przebiegała z oporami. Problemem była bariera językowa. - Staramy mu się pomagać, ale on nie zna angielskiego. Gestykulujemy więc i w taki sposób nakreślamy pewne sprawy - opowiadał Maciej Korzym, który w sobotę tworzył z 20-latkiem linię ataku. To jego partner był bardziej widoczny. Groźnie strzelał na bramkę Ruchu. Zaliczył też asystę przy golu Macieja Małkowskiego.
- Słowa uznania dla Matuleviciusa. Rozegrał super zawody. Przytrzymał piłkę z przodu. O to chodziło! - podkreślił Jan Woś. Był to pierwszy mecz w wyjściowym składzie gracza wypożyczonego z FC Vilnius. Trener Ryszard Wieczorek zdecydował się na prawdziwy eksperyment i nie żałuje. Matulevicius przez cały czas absorbował obrońców rywala. - Przy skróconym polu gry futbol sprowadza się do walki wręcz. Kto wygrywa tę batalię psychologiczną, ten na ogół okazuje się górą - podkreślił szkoleniowiec.
- Słowa uznania dla Matuleviciusa. Rozegrał super zawody. Przytrzymał piłkę z przodu. O to chodziło! - podkreślił Jan Woś. Był to pierwszy mecz w wyjściowym składzie gracza wypożyczonego z FC Vilnius. Trener Ryszard Wieczorek zdecydował się na prawdziwy eksperyment i nie żałuje. Matulevicius przez cały czas absorbował obrońców rywala. - Przy skróconym polu gry futbol sprowadza się do walki wręcz. Kto wygrywa tę batalię psychologiczną, ten na ogół okazuje się górą - podkreślił szkoleniowiec.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów