Sternik z Bogumińskiej atakuje

09.12.2009
Prezes Ireneusz Serwotka nie wytrzymał i nie zostawił suchej nitki na czeskich udziałowcach klubu. Oto kulisy tego, co wydarzyło się w ostatnim czasie przy Bogumińskiej.
- Muszę się przede wszystkim odnieść do wypowiedzi pana Zdrahala, które mnie zbulwersowały. Powiedział on, że strona czeska nic nie wiedziała o zwolnieniu trenera Moskala, a to jest nieprawdą! - mówi prezes Serwotka.

- Po przegranym meczu z Wisłą razem z panem Darkiem Kozielskim konsultowaliśmy co robić i uznaliśmy, że zmiany są konieczne. O wszystkim wiedział pan Zdrahal, który był zresztą pytany o opinię na ten temat. Jeszcze raz podkreślę, że nie robiliśmy niczego za plecami Rady Nadzorczej. Zresztą trener Brosz stwierdził jasno, że jeżeli ma być trenerem w Odrze, to chce poparcia ze strony wszystkich działaczy, a nie tylko większości - zaznacza prezes wodzisławskiego klubu.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również