Starcie Piszczka z Glikiem przełożone! Wybuchła bomba...
11.04.2017
Około 10 kilometrów od stadionu w Dortmundzie, na którym miał się odbyć mecz Borussii z AS Monaco w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów ukryte były ładunki wybuchowe. Jeden z nich eksplodował, gdy obok przejeżdżał autokar z niemieckim zespołem. Wybite zostały szyby, które raniły zawodnika BVB, Marca Bartrę. Piłkarze nie dojechali na obiekt.
Łukasz Piszczek poinformował dziennikarza "Przeglądu Sportowego" Tomasza Włodarczyka, że nic mu się nie stało. - Jak przejeżdżaliśmy obok miedzy autami a płotem wybuchła bomba. Wszystko ok. Bartra ma rozcięta rękę. W szpitalu - napisał w SMS-ie polski obrońca.
Mecz został przełożony na jutro, na godzinę 18:45.
Łukasz Piszczek poinformował dziennikarza "Przeglądu Sportowego" Tomasza Włodarczyka, że nic mu się nie stało. - Jak przejeżdżaliśmy obok miedzy autami a płotem wybuchła bomba. Wszystko ok. Bartra ma rozcięta rękę. W szpitalu - napisał w SMS-ie polski obrońca.
Mecz został przełożony na jutro, na godzinę 18:45.
Polecane
Z regionu
Przeczytaj również
04.05.2022
04.05.2022
Wielka bitwa o snajperską koronę