Stanislav Levy: Gospodarze ofiarnością wywalczyli jeden punkt

14.09.2012
- Brakowało nam precyzji, żeby to wykorzystać - powiedział o grze z przewagą dwóch zawodników w spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała trener Śląska Wrocław, Stanislav Levy.
- Oczywiście od razu po meczu przeważa niezadowolenie. Chcieliśmy tu zdobyć trzy punkty. Myślę ze w  pierwszej połowie prezentowaliśmy grę, jaką chcieliśmy. Graliśmy bardzo dobrze, mogliśmy strzelić na 2-0 po uderzeniu Sylwestra Patejuka, co mogło rozstrzygnąć wynik - opisał Levy.

- Do drugiej połowy gospodarze przystąpili bardziej aktywnie i ryzykownie, a mimo to nie stworzyli groźniejszych sytuacji. Grali jednak bardzo dobrze. Na lewej stronie straciliśmy piłkę, z czego padła bramka. Później doszło do wykluczenia graczy Podbeskidzia, brakowało nam precyzji, żeby to wykorzystać. Gospodarze ofiarnością wywalczyli jeden punkt - skomentował szkoleniowiec Śląska.

Już na samym początku Levy musiał dokonać wymuszonej zmiany. - Nie wiem jeszcze jaki jest problem z Cristianem Diazem. Uraz jest w okolicy górnej części nogi, po badaniach zobaczymy, co się stało. W pewnym stopniu zmiana zawsze ma wpływ na plan gry, ale było wystarczająco dużo czasu, żeby grac to, co chcieliśmy.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również