Stadion Ruchu Chorzów może zostać zamknięty do końca sezonu
07.10.2014
Poznajmy coraz więcej szczegółów w sprawie materiałów pirotechnicznych, które znaleziono na kilka godzin przed rozpoczęciem Wielkich Derbów Śląska. Policja zatrzymała dwóch podejrzanych o podłożenie materiałów. To mieszkańcy Chorzowa w wieku 23 i 21 lat, którzy nie przyznają się do winy. Zatrzymanie przeprowadzono na podstawie nagrań z monitoringu i zeznaniach świadków.
Ustalono, że materiały zostały podłożone około 3:30. Sprawy przeskoczyli płot i zakopali przy sektorze gości paczkę z zapalnikiem i substancją łatwopalną. - "Zamachowcy" byli znakomicie przygotowani technicznie - odpalenie mogło nastąpić z odległości nawet 300 metrów. Z naszych informacji wynika, że cała akcja miała na celu "zrewanżowanie" się kibicom Górnika za przegraną ustawkę - czytamy w "Sporcie".
Zatrzymanym może grozić nawet 10 lat więzienia, ponieważ policja oskarżyła ich o "poważne zagrożenie życia i zdrowia dużej liczby osób". Ukarany może zostać także klub, ponieważ policja przygotowała pismo do prezydenta Chorzowa z wnioskiem o zamknięcie stadionu przy Cichej do końca tego sezonu. - W trakcie imprezy do żadnego incydentu nie doszło, dlatego nie bardzo wiadomo, za co klub ma zostac ukarany - odpowiada prezes klubu, Dariusz Smagorowicz.
Ustalono, że materiały zostały podłożone około 3:30. Sprawy przeskoczyli płot i zakopali przy sektorze gości paczkę z zapalnikiem i substancją łatwopalną. - "Zamachowcy" byli znakomicie przygotowani technicznie - odpalenie mogło nastąpić z odległości nawet 300 metrów. Z naszych informacji wynika, że cała akcja miała na celu "zrewanżowanie" się kibicom Górnika za przegraną ustawkę - czytamy w "Sporcie".
Zatrzymanym może grozić nawet 10 lat więzienia, ponieważ policja oskarżyła ich o "poważne zagrożenie życia i zdrowia dużej liczby osób". Ukarany może zostać także klub, ponieważ policja przygotowała pismo do prezydenta Chorzowa z wnioskiem o zamknięcie stadionu przy Cichej do końca tego sezonu. - W trakcie imprezy do żadnego incydentu nie doszło, dlatego nie bardzo wiadomo, za co klub ma zostac ukarany - odpowiada prezes klubu, Dariusz Smagorowicz.
Polecane
Ekstraklasa