Spotkania z psychologiem pomogły Maciejowi Sadlokowi
15.07.2010
- Maćkowi najbardziej pomogły regularne spotkania z panią psycholog. Jeszcze we wtorek wieczorem był u niej z wizytą. Cieszę się, że zniósł tę podróż. Po przylocie do Malty był w dobrym humorze. Nie ma jednak co porównywać obu tych wypraw. Do Karagandy leciało się aż siedem godzin, a teraz tylko dwie i pół. Wtedy ta długa podróż go przerażała. Po powrocie do Polski Maciek nadal będzie odwiedzał psychologa. Musi zwalczyć ten strach - powiedział Andrzej Sadlok, ojciec zawodnika.
Polecane
Ekstraklasa