Sporu wokół napastnika Ruchu Chorzów ciąg dalszy. Będzie... zakład?
20.12.2010
Nie milkną kontrowersje wokół wyboru Macieja Jankowskiego, napastnika Ruchu Chorzów, na "Odkrycie Roku" w prestiżowym plebiscycie tygodnika Piłka Nożna. Przypomnijmy, najgłośniej zaprotestował Wojciech Kowalczyk, przed laty uhonorowany tą samą nagrodą, który w ostrych słowach stwierdził, że młody snajper "Niebieskich" na wyróżnienie w ogóle nie zasłużył, a cała sytuacja jest wynikiem gry menedżera Jankowskiego, Marka Profusa, który jest jednocześnie właścicielem wspomnianego tytułu.
Odpowiedzieć Kowalczykowi postanowił Adam Godlewski, dziennikarz tygodnika. Godlewski wystosował w tej sprawie list otwarty, w którym broni wyboru "Piłki Nożnej" i proponuje byłemu reprezentantowi Polski... pewien zakład. - Jeśli w przyszłym roku Maciek Jankowski uniknie kontuzji i nie strzeli 9 goli w lidze (tyle zdobyłeś w sezonie, na którego półmetku zostałeś "Piłkarzem Roku"), stawiam beczkę piwa. Jeśli natomiast strzeli - Ty postawisz dwie, odwołasz wszystkie inwektywy pod naszym adresem i obwieścisz wszystkim za pośrednictwem swego bloga, że Wojtek Kowalczyk z opóźnieniem, i to znacznym, rozpoznaje prawdziwe piłkarskie talenty - napisał Godlewski.
Odpowiedzieć Kowalczykowi postanowił Adam Godlewski, dziennikarz tygodnika. Godlewski wystosował w tej sprawie list otwarty, w którym broni wyboru "Piłki Nożnej" i proponuje byłemu reprezentantowi Polski... pewien zakład. - Jeśli w przyszłym roku Maciek Jankowski uniknie kontuzji i nie strzeli 9 goli w lidze (tyle zdobyłeś w sezonie, na którego półmetku zostałeś "Piłkarzem Roku"), stawiam beczkę piwa. Jeśli natomiast strzeli - Ty postawisz dwie, odwołasz wszystkie inwektywy pod naszym adresem i obwieścisz wszystkim za pośrednictwem swego bloga, że Wojtek Kowalczyk z opóźnieniem, i to znacznym, rozpoznaje prawdziwe piłkarskie talenty - napisał Godlewski.
Polecane
Ekstraklasa