Spora szansa przed młodym pomocnikiem Piasta Gliwice?

08.02.2013
- Oczywiście, na myśl o rywalizacji z tak dobrymi zawodnikami adrenalina skoczyła - mówi Radosław Murawski, 19-latek z Piasta Gliwice o meczu z Szachtarem Donieck. Przed pomocnikiem otwiera się spora szansa...
Murawski gra na środku pomocy, a dwóch zawodników grających na tej pozycji ma problemy zdrowotne. Poważną kontuzję leczy Alvaro Jurado, a mniej groźną Mariusz Zganiacz. Dlatego w sparingach Murawski dostawał więcej szans niż wcześniej. Czy czuł tremę np. przed meczem z Szachtarem? - Pewnie jeszcze kilka miesięcy temu by tak było, ale teraz jestem już znacznie bardziej pewny siebie. Choć oczywiście na myśl z tak dobrymi zawodnikami adrenalina skoczyła - uśmiecha się.

W najbliższych miesiącach Murawski nie może się jednak poświęcić tylko piłce, bo ma też do zdania maturę. - Chcę ją zdać, otrzymać papierek i mieć święty spokój - przyznaje. A po chwili dodaje już na poważnie. - Wiadomo, kariera piłkarza nie trwa długo i trzeba już znacznie wcześniej pomyśleć o przyszłości.

Jak mu idzie, póki co? - Oceny mam niezłe, ale do paska mi daleko. Również dlatego, że z powodu obowiązków w klubie, wiele lekcji opuszczam. Kiedy jednak już w szkole jestem, to nie ma mowy o zgłaszaniu nauczycielom nieprzygotowania. Staram się być aktywny, pokazać, że nie zapominam o nauce. Gdybym siedział cicho, źle by to wyglądało - kończy Radosław Murawski.
źródło: Sport

Przeczytaj również