Sponsor pogrąża Sochę
03.02.2009
Andrzej Rojek w lipcu zeszłego roku kupił 20 procent akcji Odry Wodzisław, stając się głównym sponsorem tego klubu. Po kilku miesiącach działalności w polskiej piłce wzrok Rojka się wyostrzył.
- Jeżeli pan Socha sam jeszcze się nie zgłosił do Wrocławia, to przedstawiciele tamtejszego wymiaru sprawiedliwości prędzej, czy później po niego przyjadą - mówi Rojek. I dodaje. - Zebrałem o nim sporo ciekawych informacji w innych klubach, między innymi w Górniku Zabrze. Z tygodnia na tydzień utwierdzam się w przekonaniu, że w poprzednich latach Odra Wodzisław nie była klubem wolnym od korupcji.
Więcej w Przeglądzie Sportowym
- Jeżeli pan Socha sam jeszcze się nie zgłosił do Wrocławia, to przedstawiciele tamtejszego wymiaru sprawiedliwości prędzej, czy później po niego przyjadą - mówi Rojek. I dodaje. - Zebrałem o nim sporo ciekawych informacji w innych klubach, między innymi w Górniku Zabrze. Z tygodnia na tydzień utwierdzam się w przekonaniu, że w poprzednich latach Odra Wodzisław nie była klubem wolnym od korupcji.
Więcej w Przeglądzie Sportowym
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów