Sparing: Ruch - Piast 1-0. Olszar strzela jak na zawołanie
26.06.2010
- Każda bramka pomaga zaaklimatyzować się w nowym otoczeniu, dodać pewności siebie - przyznaje Sebastian Olszar, który po raz drugi już trafił do siakti jako zawodnik Ruchu. Jeszcze do niedawna gole zdobywał dla Piasta. - Brawo Seba, nic tylko tak dalej! - chwalił byłego konkurenta Roman Maciejak. - Czekam teraz na twoje bramki - uśmiechnął się Olszar. 29-latek skierował piłkę do siatki głową, a ładną asystę zapisał na swoim koncie Arkadiusz Piech. Potem ten drugi zawodnik sam mógł wpisać się na listę strzelców. Zwiódł w polu karnym kilku rywali, ale nie zdołał skierować piłki do siatki.
Cały mecz w bramce Piasta bronił Alesz Korinek. Czech miał szczęście, gdy jeszcze przy bezbramkowym stanie z kilku metrów spudłował Artur Sobiech. Dogrywał Wojciech Grzyb. Potem ten, który mógł zapisać asystę, sam powinien był wpisać się na listę strzelców. Jego strzał Korinek jednak obronił. I trzeba przyznać, że 27-latek spisał się solidnie. Na środku obrony wystąpił jego rodak - Jan Buryan. Potem na murawie pojawili się również 24-letni Wojciech Okińczyc z Lechii Zielona Góra, Marcin Białas oraz Nenad Jovanović.
Czy ci zawodnicy zostaną w Gliwicach? - Nikt nie zawiódł. Pamiętajmy jednak, że oczekiwania względem zawodników z zagranicy są zawsze większe aniżeli wobec młodych wychowanków. Decyzje zapadną do momentu wyjazdu na obóz - odpowiedział Marcin Brosz. Szkoleniowiec Piasta, mimo porażki, był zadowolony. - Pokazaliśmy, że mamy nadal w miarę silny skład - powiedział. Na zgrupowanie do Dzierżoniowa zespół Brosza wyruszy w czwartek. Ruch tego dnia zagra pierwszy mecz o stawkę.
Najpewniej wyjdzie ustawiony systemem 4-5-1, czyli tym, w którym chorzowianie zaczęli sparing z Piastem. - Ćwiczyliśmy wariant z trójką pomocników w środkowej linii. Wariant ten się sprawdził. Graliśmy konsekwentnie w defensywie. Jestem zadowolony. Niemniej Do idealnej formy jeszcze bardzo daleko - zaznaczył Waldemar Fornalik. Pierwszy raz od momentu powrotu do Ruchu zagrał Marcin Malinowski. Tylko 30 minut, bo tyle było ustalone. - Jest z nami dopiero 3-4 dni. Dajmy mu czas - wyjaśnił trener.
Jedyną nową twarzą w zespole z Chorzowa był Łukasz Jegliński, testowany już w środowej grze z Polonią Bytom. Piłkarz ten raczej nie zostanie przy Cichej.
Cały mecz w bramce Piasta bronił Alesz Korinek. Czech miał szczęście, gdy jeszcze przy bezbramkowym stanie z kilku metrów spudłował Artur Sobiech. Dogrywał Wojciech Grzyb. Potem ten, który mógł zapisać asystę, sam powinien był wpisać się na listę strzelców. Jego strzał Korinek jednak obronił. I trzeba przyznać, że 27-latek spisał się solidnie. Na środku obrony wystąpił jego rodak - Jan Buryan. Potem na murawie pojawili się również 24-letni Wojciech Okińczyc z Lechii Zielona Góra, Marcin Białas oraz Nenad Jovanović.
Czy ci zawodnicy zostaną w Gliwicach? - Nikt nie zawiódł. Pamiętajmy jednak, że oczekiwania względem zawodników z zagranicy są zawsze większe aniżeli wobec młodych wychowanków. Decyzje zapadną do momentu wyjazdu na obóz - odpowiedział Marcin Brosz. Szkoleniowiec Piasta, mimo porażki, był zadowolony. - Pokazaliśmy, że mamy nadal w miarę silny skład - powiedział. Na zgrupowanie do Dzierżoniowa zespół Brosza wyruszy w czwartek. Ruch tego dnia zagra pierwszy mecz o stawkę.
Najpewniej wyjdzie ustawiony systemem 4-5-1, czyli tym, w którym chorzowianie zaczęli sparing z Piastem. - Ćwiczyliśmy wariant z trójką pomocników w środkowej linii. Wariant ten się sprawdził. Graliśmy konsekwentnie w defensywie. Jestem zadowolony. Niemniej Do idealnej formy jeszcze bardzo daleko - zaznaczył Waldemar Fornalik. Pierwszy raz od momentu powrotu do Ruchu zagrał Marcin Malinowski. Tylko 30 minut, bo tyle było ustalone. - Jest z nami dopiero 3-4 dni. Dajmy mu czas - wyjaśnił trener.
Jedyną nową twarzą w zespole z Chorzowa był Łukasz Jegliński, testowany już w środowej grze z Polonią Bytom. Piłkarz ten raczej nie zostanie przy Cichej.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów