Sparing: Rozbark - Polonia 0-4. Trzeciak i Szpernalowski na boisku!
04.10.2011
Przed rozpoczęciem meczu, miała miejsce ceremonia wręczenia prezesowi Rozbarku, Pawłowi Lewickiemu, pamiątkowych pucharów i pater przez prezesa Polonii Bytom - Radosława Nowakowskiego oraz prezesa Podokręgu Bytom - Krzysztofa Seweryna.
W trakcie przerwy kibice mieli okazję pokonać z rzutu karnego Michałą Misiewicza. Co ciekawe, w 45. minucie meczu na boisku pojawił się kierownik Polonii - Jerzy Szpernalowski. Już dwie minuty później "Szperni" zdobył bramkę, na raty pokonując bramkarza GKS-u!
Kierownik znakomicie odnalazł się w polu karnym i spokojnie podwyższył prowadzenie Polonii. Niebiesko-czerwoni mogli zdobyć jeszcze kilka bramek, ale za każdym razem brakowało centymetrów przy wykańczaniu akcji. Nie można też odmówić ambicji i woli walki piłkarzom Rozbarku Bytom. Najbliżej szczęścia byli w 43. minucie, kiedy to świetnie obrońcom urwał się Damian Ochmann. W sytuacji sam na sam nie dał rady pokonać Misiewicza.
W trakcie przerwy kibice mieli okazję pokonać z rzutu karnego Michałą Misiewicza. Co ciekawe, w 45. minucie meczu na boisku pojawił się kierownik Polonii - Jerzy Szpernalowski. Już dwie minuty później "Szperni" zdobył bramkę, na raty pokonując bramkarza GKS-u!
Kierownik znakomicie odnalazł się w polu karnym i spokojnie podwyższył prowadzenie Polonii. Niebiesko-czerwoni mogli zdobyć jeszcze kilka bramek, ale za każdym razem brakowało centymetrów przy wykańczaniu akcji. Nie można też odmówić ambicji i woli walki piłkarzom Rozbarku Bytom. Najbliżej szczęścia byli w 43. minucie, kiedy to świetnie obrońcom urwał się Damian Ochmann. W sytuacji sam na sam nie dał rady pokonać Misiewicza.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku