Spali w tym samym hotelu, razem jedli, wymieniali się kasetami...

26.02.2010
Potyczka Ruchu Chorzów z Arką w Gdyni ma wiele smaczków. Zostanie rozegrana na sztucznej nawierzchni, bez udziału publiczności, w dodatku oba zespoły podglądały siebie w trakcie zgrupowania.
- Spotykaliśmy się na stołówce, w drodze na treningi, wyjeżdżając na sparingi - uśmiecha się Waldemar Fornalik. - Nie mieliśmy przed sobą żadnych tajemnic. Do dobrego tonu należy fakt, że drużyny wymieniają się kasetami z meczami. To kodeks honorowy postępowania. Tak się praktykuje. A my ze sztabem szkoleniowym Arki poszliśmy w naszych wzajemnych kontaktach jeszcze dalej - dodaje trener Ruchu Chorzów, który zdradził częściowo nowe ustawienie zespołu.

- Za Brzyskiego na lewą stronę wskoczy zapewne Krzysztof Nykiel. Jego miejsce w obronie zajmie prawdopodobnie Wojciech Grzyb, a na prawej flance pojawi się Marcin Zając - wyjaśnia Fornalik.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również